Przez cały czas stałam wpatrzona jak w obrazek nie mogłam w to uwierzyć.
-No cześć Violu.- powiedział złowieszczo Diego.
-Aaa...- nie mogłam z siebie wydusić słowa.- Aa co ty tu robisz? W moim pokoju!?
-A tak oglądam twoje fotki z dzieciństwa.-odpowiedział z szyderczym uśmiechem na twarzy.
-Ale jak to ?! Jak ? Skąd wiedziałeś gdzie mieszkam ?! I kto cię tu wpuścił!- krzyknęłam.
-A nie było nikogo w kuchni, ani w salonie więc przyszedłem tutaj.
-A niby po co ? Wiesz jak masz mi się tak beznadziejnie tłumaczyć to lepiej wyjdź stąd!
-Ale spokojnie, nie bądź dla mnie aż taka nie miła.
-A jaka mam być, no jaka? Wszedłeś do mojego domu, do mojego pokoju, nikt nie wie nawet, że tu jesteś!
-Dobrze, nie będę ci się tłumaczył, po za tym wyglądasz jakbyś się mnie bała.-Wcale się nie boję ciebie, ale tego, że mimo, że się praktycznie nie znamy ty tus obie przychodzisz jak gdyby nigdy nic i siedzisz w moim pokoju.
-Więc po prostu pójdę.-odpowiedział.
-Tak, no ja myślę, że pójdziesz, bo jakoś nie mam ochoty tracić tu z tobą czasu.
-Oczywiście.
Diego zaczął powoli wychodzić, gdy nagle cofnął się, złapał mnie i pocałował. Byłam w szoku. Natychmiast się wyrwałam.
-Co ty wyprawiasz?!!- krzyknęłam na cały głos.
-Wiesz muszę już iść.-odpowiedział i wybiegł.
Byłam przerażona, ale teraz nie myślałam o niczym innym jak położyć się spać.
Maxi
Właśnie szedłem do Studia21, byłem zupełnie zaskoczony tym co się stało i tym co zobaczyłem dziś w internecie.
-León!- zawołałem.-Myślę, że powinieneś to zobaczyć, za nim ktoś inny to zobaczy.
-Ale o co ci chodzi?-zapytał.
Pokazałem mu nagranie.
-Ale.. to jest moja rozmowa z Larą, przecież...
-Tak wiem, ale dlaczego powiedziałeś jej takie rzeczy o Violettcie?
-Przecież ja tego nie powiedziałem.
-Co?
-Boo, to wcale nie było tak Lara powiedziała, że ktoś jej powiedział, że nie układa mi się z Violą, a ja wtedy powiedziałem, że to nie prawda i że Violetta to najwspanialsza dziewczyna na świecie, nie mówiłem nic złego o niej a już na pewno nie, że jest okropna i podła, musisz mi uwierzyć.
-Dobrze, ale dlaczego ktoś wstawił takie nagranie do internetu?
-Nie mam pojęcia, ale wtedy czułem, że ktoś nas obserwuje i miałem dobre przeczucia.
-Tak, ale co jeśli nagranie zobaczy Violetta? Myślisz, że jak zareaguje?
-Na pewno nie będzie zadowolona, ale jednego jestem pewien ewidentnie ktoś chce rozdzielić mnie i Violettę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz